05 marca 2026r. uczniowie klas 4-7 pod opieką Pań wychowawczyń : Ewy Murdzy, Iwony Sochy, Katarzyny Pękackiej i Sylwii Baranowskiej wyruszyli na szkolną wyprawę do niezwykłego miejsca – Mandoria – Miasto Przygód. Już w autokarze było wiadomo, że to nie będzie zwykła wycieczka: emocje rosły szybciej niż kolejki górskie, które czekały na nas na miejscu.
Po dotarciu do parku każdy mógł poczuć się jak odkrywca w renesansowym mieście pełnym przygód. Jedni od razu ruszyli zdobywać rollercoastery, inni testowali karuzele,
a jeszcze inni sprawdzali, czy da się krzyczeć głośniej niż znajomi podczas szybkich zjazdów. Nauczyciele dzielnie towarzyszyli dzieciom, choć pojawiły się plotki, że czasem to właśnie oni krzyczeli najgłośniej na zakrętach. Między jedną a drugą przygodą znalazł się też czas na odpoczynek, przekąski i wymianę wrażeń. Kiedy wydawało się, że to już koniec emocji, w drodze powrotnej czekała na nas jeszcze jedna „atrakcja specjalna” – przystanek w McDonald's. Okazało się, że po całym dniu adrenaliny uczniowie mają… nieskończoną energię również do zamawiania. Kolejka do kasy była prawie tak długa jak kolejka do rollercoastera! W drodze powrotnej autokar wypełniły opowieści o najstraszniejszych zakrętach, najszybszych zjazdach i najzabawniejszych momentach dnia.
Jedno jest pewne – wyjazd do Mandorii dostarczył wszystkim mnóstwo radości, emocji i wspomnień, które jeszcze długo będą wywoływać uśmiech na twarzach uczniów
i nauczycieli!





















